0

Dni

0

Godzin

0

Minut

0

Sekund

Podwójne zwycięstwo "Dziury w głowie"

Nagrodę dla najlepszego debiutu oraz uznanie publiczności zyskał Piotr Subbotko, reżyser filmu „Dziura w głowie”. W Bystrzycy zakończyła się 27. edycja festiwalu Babie Lato Filmowe. Sam festiwal czekają organizacyjne zmiany. 

 

 

 

Sobotni wieczór podsumował czterodniowe projekcje filmów, których zdecydowana większość odbywała się w kinie w Bystrzycy. Zanim jednak zaprezentowano festiwalowej publiczności film zamknięcia – hit ostatniego sezonu „Kler” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego, jury ogłosiło swój werdykt w konkursie „Złoty debiut” zorganizowanego w tym roku po raz 25. Według regulaminu o zwycięski tytuł walczą filmy wybrane przez organizatorów i zrealizowane w ciągu minionego albo bieżącego sezonu przez kinematografie krajów biorących udział w przeglądzie, będące debiutem reżyserskim (z reguły fabularnym). 

 

 

W kategorii konkursowej można było obejrzeć 6 debiutów – 3 czeskie, 2 polskie i 1 słowacki. Poza zwycięską „Dziurą w głowie” w bystrzyckim kinie zaprezentowano „Juliusza” w reż. Aleksandra Pietrzaka, „Hovory s TGM” Jakuba Červenki, „Sněží!” Kristiny Nedvědovej, „Tiché doteky” Michala Hogenauera i „Ostrým nožom” Teodora Kuhna. Jednak to debiut Piotra Subbotki zyskał uznanie międzynarodowego jury w składzie: Petr Dubecký, Andrzej Kawala, Miloš Máca, Tadeusz Wantuła, Olga Chajdas, Ondrej Šulaj i Vavřinec Menšl. Decyzję jurorów podzieliła publiczność. – Cieszę się, dziękuję za nagrody i gościnę. Zabiorę do domu miłe wspomnienia, macie tutaj naprawdę piękne miejsca! – mówił po osobistym odebraniu nagrody reżyser „Dziury w niebie”.

 

 

Film miał swoją światową premierę w konkursie głównym Golden Goblet podczas 21. Shanghai International Film Festival. Brał również udział w konkursie głównym 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni oraz w konkursie New Filmmakers 42. São Paulo International Film Festival w Brazylii. W Bystrzycy odbył się jego przedpremierowy pokaz, bowiem w polskich kinach będzie go można obejrzeć dopiero od 1 listopada.

– Droga do pełnometrażowego debiutu jest zawsze wyboista, scenariusz powstał 5 lat temu, a film dopiero wchodzi do kin, więc nie było łatwo – dodał Subbotko, podkreślając ponadto, że nie znaczenia wielkość festiwalu, ale intymny kontakt widza z filmem. – W takich warunkach jak tutaj w Bystrzycy, gdzie to kino zachowało ducha sprzed lat, ten kontakt jest szczególnie silny.

 

 

Organizatorzy festiwalu przy okazji jubileuszowej edycji „Złotego debiutu” podjęli decyzję o zakończeniu historii przyznawania nagród w ramach Babiego Lata Filmowego. – Po 25 latach przekazujemy ten konkurs festiwalowi „3Kino” w Pradze – wyjaśniał dyrektor i pomysłodawca BLF Tadeusz Wantuła. – Ale to nie koniec przygody z naszą imprezą. Zmienimy nieco formułę, ale na pewno pozostaniemy wierni polskiemu kinu. Do zobaczenia za rok, a tymczasem zapraszam na kolejne spotkania w ramach Klubu Filmu Polskiego, który zawiązał się w Bystrzycy. Najbliższe już 17 października o 17:30!

Wydarzenie na FB - tutaj.