0

Dni

0

Godzin

0

Minut

0

Sekund

JACEK FEDOROWICZ NA 24. BLF!

Na inaugurację tegorocznego festiwalu w Bystrzycy przyjedzie Jacek Fedorowicz...

 

Aktor i satyryk, a z wyksztacenia malarz otworzy wystawę swoich prac pt. "Rysunki niepoważne", która będzie towarzyszyła imprezie. Przewidziane jest również spotkanie w czwartek 6.10. z uczniami Polskiego Gimnazjum. 

 

 

Jacek Fedorowicz -  Mój życiorys

Wszystko zawdzięczam Polsce Ludowej, która zabrała moim rodzicom co tylko mogła, zmuszając mnie, wówczas nastolatka, żebym utrzymywał się sam. Zacząłem w roku 1955 żartem rysunkowym o kolarskim „Wyścigu Pokoju”, który wydrukował mi warszawski tygodnik „Dookoła Świata”. A potem drukował następne. W ślad za nim poszły inne czasopisma. Za rysunek w „Szpilkach” dostawałem równowartość połowy miesięcznego stypendium Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, w której studiowałem malarstwo, ale bez stypendium, którego państwo mi nie dawało, bo byłem uznawany za element antysocjalistyczny. Całkiem słusznie zresztą. Najpierw rysowałem dowcipy bez podpisu, potem z podpisem, potem podpisy zaczęły mi się wydłużać, powstawały z nich felietony, ze zbiorów felietonów książki, więc z dyplomem (1960) artysty malarza w kieszeni, przesiadywałem po kawiarniach jako literat. I satyryk, bo niektóre felietony przerabiałem na teksty kabaretowe, które sam wykonywałem na scenie, w radiu i telewizji, przez co ni stąd ni zowąd zostałem aktorem. Można to sprawdzić np. w filmie St. Barei „Nie ma róży bez ognia”, to niestety moja jedyna główna rola w filmie, która – zdaniem żony –  jakoś mi wyszła. Na co dzień gram w różnych teatrach objazdowych, do karykatur wracam okresowo, zazwyczaj gdy mnie wyrzucają z miejsc w których pisuję, tak więc trzyzawodowość utrzymuje mi się przez cały czas. Niechęć do komunizmu, faszyzmu i wszelkich innych systemów niedemokratycznych też.    Co być może da się czasem zauważyć na tej wystawie, którą wszystkim bystrzyczanom, oraz ludności napływowej, serdecznie polecam.

                                             

                                                                            Jacek Fedorowicz